sobota, 7 stycznia 2012

..bite me!...

Liftonoszki 2012 NARESZCIE ruszyły z liftami:D Na pierwszy ogień poszła TA praca Janny Werner zaproponowana przez Immę. Nie powiem, masakrycznie robiło mi się tego skrapa:/ Wydawał się taki prosty ale pocięłam 3 papiery zanim wybrałam w końcu ten w grochy i 3 razy zmieniałam zdjęcie... ale jak się okazało to nietylko ja miałam taki problem, inne liftonoszki tez się skarżyły:) Ale w końcu się udało:) Skrap ku pamięci Rubenowego okresu gryzienia:) Na szczęście notoryczne gryzienie ma już za sobą ale czasami jeszcze zdarza mu się ugryźć z miłości;)


bite me

buzie:*:*

10 komentarzy:

  1. opłacało się kroić i kroić, bo jest zajebioza! :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wyszło ekstra, kolory zajebiaszcze!

    OdpowiedzUsuń
  3. czy już wspominałam, że go kocham?:D

    OdpowiedzUsuń
  4. tiaaaa, temat papierów jest drażliwy :) ale wyszło bosko, kropy są magaaaa

    OdpowiedzUsuń
  5. oj temat papierów jest drażliwy :) ale kropy dały boski efekt!

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajny, taki energetyczny

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...